|
Przez żołądek do marki regionu
Na temat roli produktów tradycyjnych, lokalnych i regionalnych w promocji regionu rozmawiali przedstawiciele samorządów na konferencji, zorganizowanej przez Urząd Marszałkowski na początku grudnia w Połczynie Zdroju. Coraz częściej, konsumenci wybierają takie produkty, które mają uznaną markę, na co składa się wysoka jakość, walory smakowe i zdrowotne oraz tradycyjne metody wytwarzania. -Na świecie dominuje przemysłowa produkcja żywności – tłumaczył wicemarszałek województwa Jan Krawczuk. – Natomiast produkt tradycyjny, najczęściej przetworzony w małym stopniu, jest wielką wartością dodaną dziedzictwa kulinarnego i elementem najlepiej budującym marki turystyczne, promujące regiony. Województwo zachodniopomorskie nie wytworzyło wielu produktów tradycyjnych ze względu na swoją specyfikę. Po wojnie osiedlali się tu ludzie z różnych stron Drugiej Rzeczypospolitej, którzy przywieźli wielonarodowościowy tygiel smaków. - Stąd nasze dziedzictwo kulinarne jest bardzo młode - wyjaśniała Iwona Karwowska, etnograf z Muzeum Narodowego w Szczecinie. -Wiele przywiezionych receptur przemieszało się ze sobą, wiele zaginęło i wiele trzeba tworzyć od nowa. Zachodniopomorskie nie jest jednak pustynią w dziedzinie produktów tradycyjnych, regionalnych i lokalnych. W wielu wsiach i małych miasteczkach rodzi się lokalna tradycja. Przykładem na to może być Chleb Żelisławski, wypiekany na liściach chrzanu wg starych receptur. I choć produkt ten nie został zgłoszony na oficjalną listę produktów regionalnych, wśród turystów odwiedzających Żelisław w gminie Czaplinek, cieszy się olbrzymim powodzeniem. W województwie zachodniopomorskim jest zaledwie osiem produktów wpisanych na listę produktów tradycyjnych. W naszym regionie najwcześniej, bo już w 2001 roku, rozpoczęła się akcja promocyjna miodów drahimskich, produkowanych na tym terenie od niepamiętnych czasów. Drahimskie barcie do miodu opisywane były już przez średniowiecznych kronikarzy. Jednak na listę produktów tradycyjnych miody drahimskie zostały wpisane dopiero w 2006 roku staraniem Grzegorza Fujarskiego, właściciela pasiek położonych w samym sercu Pojezierza Drawskiego, gdzie rosną najokazalsze lipy i rozciągają się łany gryki z których powstaje miodowy nektar. Przykładem współczesnej tradycji może być Jeziorowy Ogórek Kiszony wpisany na listę produktów tradycyjnych w 2007 roku dzięki staraniom Ośrodka Kultury z Kalisza Pomorskiego. Do jego promocji, oprócz receptury z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia wykorzystano metodę jego przyrządzania - kiszenie poprzez zanurzanie beczek z ogórkami w jeziorze. Do tej tradycji nawiązuje organizowane od kilku lat Święto Ogórka, połączone z kiszeniem ogórków w jeziorze. Produktem, który jest swego rodzaju mieszanką tradycji i współczesności jest Chleb Razowy Koprzywieński, wpisany na listę w bieżącym roku. -Chleb powstaje według receptury, którą przekazała mi moja babcia – mówi Zygmunt Kula, przedsiębiorca z Koprzywna w powiecie szczecineckim. -Receptura gwarantuje niepowtarzalny smak i wyjątkową trwałość produktu. Walory smakowe produktów tradycyjnych i regionalnych uczestnicy konferencji sprawdzili degustując zaprezentowane na specjalnej wystawie produkty tradycyjne i regionalne. Ryszard Bańka
|